Linie kontenerowe wstrzymują rejsy na Bliski Wschód

Kontenerowiec MSC na morzu
Werner77, Pixabay

Największe linie żeglugowe świata – reagują na eskalację konfliktu między USA i Izraelem oraz Iranem. Duński Maersk wstrzymał rejsy przez Kanał Sueski i Cieśninę Bab el-Mandeb oraz zawiesił przeprawę przez Cieśninę Ormuz. Szwajcarski MSC wstrzymał zaś całkowicie przyjmowanie ładunków do regionu Bliskiego Wschodu.

W obliczu gwałtownej eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie, gdzie 28 lutego 2026 r. Stany Zjednoczone i Izrael rozpoczęły zmasowane uderzenia na cele wojskowe i nuklearne w Iranie, a Iran odpowiedział atakami odwetowymi na bazy USA – największe firmy żeglugowe podjęły drastyczne kroki.

Iran de facto zablokował Cieśninę Ormuz – kluczowy szlak dla ok. 20% światowej ropy – poprzez ostrzeżenia Gwardii Rewolucyjnej, że „żaden statek nie może przejść przez Cieśninę Ormuz”. Ruch tankowców i statków handlowych gwałtownie spadł, wiele jednostek stoi na kotwicowiskach poza cieśniną, a ryzyko ataków na żeglugę wzrosło dramatycznie.

Maersk omija Kanał Sueski

Duński gigant A.P. Moller-Maersk ogłosił 1 marca 2026 r. wstrzymanie rejsów przez Kanał Sueski i Cieśninę Bab el-Mandeb oraz całkowite zawieszenie przepraw przez Cieśninę Ormuz. –

„Ze względu na pogarszającą się sytuację bezpieczeństwa w regionie Bliskiego Wschodu po eskalacji konfliktu zbrojnego postanowiliśmy – w ścisłej koordynacji z naszymi partnerami ds. bezpieczeństwa – wstrzymać na razie przyszłe rejsy transsueskie przez Cieśninę Bab el-Mandeb. Do odwołania wszystkie rejsy na usługach ME11 i MECL będą przekierowane wokół Przylądka Dobrej Nadziei” – poinformował Maersk. – „Bezpieczeństwo naszych załóg, statków i ładunków klientów pozostaje naszym kluczowym priorytetem. Zawieszamy wszystkie przeprawy statków przez Cieśninę Ormuz do odwołania. W rezultacie usługi zawijające do portów w Zatoce Perskiej mogą doświadczyć opóźnień, przekierowań lub korekt rozkładów”.

MSC nie przyjmuje ładunków

Szwajcarska linia MSC (Mediterranean Shipping Company) poszła jeszcze dalej, wstrzymując całkowicie przyjmowanie ładunków do regionu Bliskiego Wschodu. – „W odpowiedzi na zmieniającą się sytuację bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie MSC potwierdza, że bezpieczeństwo załóg pozostaje jej najwyższym priorytetem. Jako środek ostrożności MSC zawiesza wszystkie rezerwacje ładunków na całym świecie do regionu Bliskiego Wschodu do odwołania. Firma kontynuuje ścisłe monitorowanie sytuacji i współpracuje z odpowiednimi władzami, aby zapewnić bezpieczeństwo operacji. Rezerwacje do Bliskiego Wschodu zostaną wznowione, gdy tylko sytuacja bezpieczeństwa się poprawi” – głosi komunikat MSC.

Decyzje Maersk i MSC – największych graczy na rynku kontenerowym – oznaczają powrót do najdłuższych tras wokół Afryki (dodatkowe 10–14 dni rejsu), opóźnienia w łańcuchach dostaw, wyższe koszty frachtu i potencjalne braki kontenerów. Rynek ropy już reaguje wzrostem cen, a globalna żegluga stoi przed kolejnym poważnym testem po kryzysach z lat 2023–2025. Sytuacja pozostaje dynamiczna – przewoźnicy zapowiadają dalsze monitorowanie i aktualizacje.

Podobne wiadomości

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane