Z Gdańska do Płocka. Niezwykły transport Wisłą dla Orlenu

Transport gigantycznej kolumny barką rzeczną
DSV

Na początku marca 2026 r. do Portu Gdańsk przybyły dwa elementy do petrochemicznej inwestycji Orlenu. Gigantyczne kolumny dotarły z Gdańska do Płocka drogą śródlądową. Za realizację transportu Wisłą na 300-km trasie odpowiadała firma DSV – Global Transport and Logistics.

Do Portu w Gdańsku dostarczono ładunki z Szanghaju. Chodzi o dwa ładunki, będące ważnymi elementami petrochemicznej inwestycji Orlenu – kolumnę koncentracyjną oraz kolumnę frakcji butadienowej C4. Większa z nich mierzy 89,5 metrów długości i waży około 555 ton, co czyni ją jednym z największych obiektów, jakie kiedykolwiek zostały przetransportowane w Polsce. Z kolei „mniejsza” kolumna mierzy 68,5 metrów i waży ok 288 ton.

Gigantyczne kolumny popłynęły barkami

DSV odpowiadał za obsługę projektu. – Powierzono nam pełną organizację transportu ładunków od momentu ich odbioru w porcie w Chinach, przez transport morski i rozładunek w Porcie Gdańsk, po transport rzeczny wraz z rozładunkiem w Płocku i dostawę do miejsca docelowego. Każdy element planu logistycznego został drobiazgowo zaplanowany, ale nawet najbardziej doświadczony zespół musi liczyć się z nieprzewidywalnymi zmiennymi – opowiada Grzegorz Samoć, dyrektor działu DSV Projects and Industry Solutions w Polsce.

Dostawa do Gdańska nastąpiła jeszcze w warunkach zimowych. Aby umożliwić przeładunek kolumn ze statku na barki rzeczne musiały być wykorzystane lodołamacze, które skruszyły pokrywę lodu. – Lód miejscami miał grubość nawet 40 cm, więc musieliśmy zadbać o to, aby barki mogły wpłynąć na teren portu – dodaje Grzegorz Samoć.

Dwa zestawy połączonych barek z ładunkami przepłynęły przez tamę we Włocławku i dotarły do portu rzecznego w Płocku. Kolumny łącznie pokonały ponad 300 kilometrów. Najdłuższa rzeka Polski jest ostatnim tak dużym, nieuregulowanym torem wodnym w Europie, co sprawia, że żeglowność jest zależna od wpływu czynników zewnętrznych.

Ładunek dotarł na miejsce inwestycji

– Pracujemy z najlepszymi kapitanami żeglugi śródlądowej, aby zapewnić jak najszybszą dostawę – informuje Grzegorz Samoć. – Zbyt wysoki stan wody mógłby doprowadzić do kolizji z mostami. Z kolei zbyt niski – do tego, że barka utknęłaby na mieliźnie. Dlatego ostrożnie planowaliśmy wszystkie kolejne kroki, ponieważ bezpieczeństwo ładunku jest dla nas priorytetem. Cieszymy się, że bez problemów dopłynęliśmy do Płocka – dodaje.

Po dotarciu barek do portu rzecznego w Płocku kolejnym etapem był ich rozładunek z wykorzystaniem siłowników hydraulicznych. Kolumny zostały przeniesione na specjalistyczne, wieloosiowe platformy SPMT i po przygotowaniu dróg do transportu wielkogabarytowego w Płocku, wyruszyły drogą lądową do miejsca docelowego, terenu inwestycji petrochemicznej ORLENU.

Podobne wiadomości

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane