Co trzeci przewoźnik odrzuca zlecenia. Powód: niska cena

Samochód ciężarowy na skrzyżowaniu
Grzegorz Szczudło

Niskie stawki, odległe terminy płatności i obawa przed niewypłacalnością zleceniodawców zmuszają polskie firmy transportowe do znacznie bardziej selektywnego podejmowania zleceń. Z najnowszego badania Bibby Financial Services, zrealizowanego przez Keralla Research we wrześniu 2026 roku, wynika, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy aż 35 proc. przewoźników zrezygnowało z przyjęcia frachtu ze względu na zbyt niską cenę.

Wartość zlecenia przestała być jednak jedynym kryterium oceny jego opłacalności. Prawie jedna czwarta przedsiębiorstw (23 proc.) odmówiła wykonania przewozu z powodu zbyt długiego terminu płatności, a 22 proc. badanych podjęło taką decyzję z obawy, że kontrahent w ogóle nie ureguluje należności. Dane te wyraźnie pokazują, że przewoźnicy coraz rzadziej patrzą na fracht wyłącznie przez pryzmat potencjalnego przychodu, a coraz częściej oceniają jego wpływ na bieżącą płynność finansową i ogólne ryzyko biznesowe.

Problem ten staje się szczególnie widoczny, gdy weźmie się pod uwagę konieczność wcześniejszego sfinansowania kosztów trasy – zakupu paliwa, opłat drogowych czy wynagrodzeń kierowców – i to często w sytuacji, gdy firma wciąż czeka na zapłatę za wcześniej wykonane usługi. Z wcześniejszych analiz wynika bowiem, że z opóźnionymi płatnościami boryka się aż 92 proc. firm z sektora TSL, a mediana środków zamrożonych w nieopłaconych fakturach wynosi 90 tysięcy złotych.

Czy przewóz przyniesie zysk?

Jak zauważa Jan Buczek, prezes Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce, zmiana realiów rynkowych wymusiła na przedsiębiorcach zupełnie inne podejście do zarządzania biznesem. Podczas gdy jeszcze kilka lat temu kluczowym pytaniem było to, czy firma dysponuje dobrym zleceniem, dziś decyzja wymaga odpowiedzi na to, czy dany przewóz przyniesie realny zysk, kiedy wpłyną pieniądze oraz czy przedsiębiorstwo posiada fundusze na sfinansowanie samych kosztów jego realizacji. Przyjmowanie frachtów poniżej rzeczywistych nakładów przestało być strategią pozwalającą na utrzymanie się na rynku, a stało się czynnikiem przyspieszającym utratę płynności.

Co ciekawe, skłonność do odrzucania zbyt tanich lub zbyt ryzykownych zleceń rośnie wraz ze skalą działalności. Najwięksi przewoźnicy, dysponujący flotą powyżej 20 pojazdów, znacznie częściej niż mniejsze podmioty rezygnują z nierentownych frachtów i bardziej skrupulatnie weryfikują wypłacalność kontrahentów. Nie oznacza to jednak, że mniejsze firmy mogą pozwolić sobie na większą pobłażliwość – w ich przypadku pojedyncza nieuregulowana faktura potrafi doprowadzić do natychmiastowego kryzysu finansowego.

Brak środków na przejazd

Nie wszystkie odmowy wynikają jednak z silnej pozycji negocjacyjnej przewoźników. Badanie ujawnia, że 15 proc. przedsiębiorstw musiało zrezygnować z frachtu z powodu braku środków własnych na sfinansowanie wyjazdu, a 13 proc. ze względu na niedobór kierowców lub wolnego taboru. Zaledwie 19 proc. ankietowanych zadeklarowało, że w ich firmach sytuacje odrzucenia zlecenia w ogóle nie mają miejsca.

– Przedsiębiorca coraz częściej musi patrzeć na fracht nie przez pryzmat samego przychodu, ale całego cyklu finansowego. Stawka może wyglądać atrakcyjnie, ale jeśli termin płatności jest bardzo długi albo kontrahent budzi wątpliwości, takie zlecenie może pogorszyć płynność firmy zamiast ją poprawić. Dlatego umiejętność odmowy nierentownego lub zbyt ryzykownego frachtu staje się elementem świadomego zarządzania biznesem – podkreśla Piotr Taras, dyrektor ds. finansowania biznesu w Bibby Financial Services Polska.

Obraz branży, który wyłania się z raportu, wskazuje na głęboką transformację rynku. Rywalizacja między przewoźnikami przestaje opierać się wyłącznie na cenie czy jakości świadczonych usług, przesuwając się w stronę dostępu do kapitału i zdolności do zarządzania ryzykiem. Warunki finansowe transakcji przestały być jedynie konsekwencją wykonanej usługi, a stały się kluczowym czynnikiem decydującym o tym, czy transport w ogóle dojdzie do skutku.

O badaniu

Badanie „Sytuacja w branży transportowej” zostało przeprowadzone przez Keralla Research na zlecenie Bibby Financial Services Polska we wrześniu 2026 roku metodą mieszaną (CATI/CAWI) na ogólnopolskiej próbie 100 kadry zarządzającej i właścicieli firm zajmujących się drogowym transportem towarów.

Podobne wiadomości

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane