Łączne zadłużenie branży TSL na koniec 2025 r. wyniosło prawie 3,3 mld zł, a zaległe płatności posiadało ponad 38 tys. firm. Największe problemy dotyczą transportu drogowego towarów, który odpowiada za około 75 proc. wszystkich zaległości sektora TSL – tak wynika z informacji Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor oraz bazy kredytowej BIK.
Na problemy sektora TSL z nieuregulowanymi należnościami wpływają nie tylko przyczyny rynkowe, ale również pogodowe. – Tegoroczna zima jest jednym z trudniejszych okresów w ciągu ostatnich lat. Przewoźnicy drogowi zgłaszają opóźnienia, wydłużone czasy realizacji zleceń oraz wyższe koszty eksploatacji sprzętu i wynagrodzeń, związane z koniecznością pracy w ekstremalnych warunkach śniegowych i na mrozie. Właściciele firm mówią o utrudnieniach, które przekładają się na zmniejszenie przychodów oraz pogorszenie płynności finansowej – zauważa dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk BIG InfoMonitor.
Zadłużenie transportu drogowego
Transport drogowy towarów – kluczowy segment branży – odpowiada za większość zaległości finansowych. Zaległe długi sięgają już ok. 2,46 mld zł. Zaległe zobowiązania tego segmentu wzrosły rok do roku o blisko 170 mln zł (ok. 7,2 proc.), a liczba niesolidnych dłużników przekroczyła 28 tys. podmiotów. Na jedną zadłużoną firmę przypada średnio ok. 86,5 tys. zł niespłaconych należności. Udział firm z problemami, wynosi aż 11,2 proc., a to oznacza, że ryzyko trafiania na partnera, który nie zapłaci na czas lub wcale, dotyczy co ósmej firmy.
Problemy nie omijają magazynowania
Kolejny segment branży – magazynowanie i działalność usługowa wspierająca transport – również boryka się z narastającymi zaległościami. Zadłużenie w tej grupie przekroczyło 400 mln zł i w ciągu roku wzrosło o ponad 43 mln zł, czyli o 12 proc. To relatywnie wysoki poziom niespłaconych zobowiązań, biorąc pod uwagę, że do Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i bazy kredytowej BIK zgłoszonych jest nieco ponad 2,8 tys. podmiotów z zaległościami finansowymi.
– Sektor TSL wchodzi w nowy rok w trudnej kondycji finansowej. Z jednej strony obciążony presją kosztową i zaskoczony niekorzystnymi warunkami pogodowymi, które dodatkowo obniżają rentowność firm przewozowych. Z drugiej – rosnącymi zobowiązaniami wobec banków, leasingodawców i kontrahentów – komentuje Waldemar Rogowski.













