Do Grupy Azoty w Policach dotarł kolos o wadze 584 t

Transport gigantycznego zbiornika do zakładów w Policach
Grupa Azoty Polyolefins

Zakończył się pierwszy transport wielkogabarytowy na plac budowy projektu chemicznego „Polimery Police”. Podczas trwającej 3 dni operacji przetransportowano 584-tonowy zbiornik na propylen z portu barkowego w Policach – ulicami Jasienicką i Piotra i Pawła. Ostatni etap rozpoczął się 17 stycznia o godzinie 23 i trwał do 3 w nocy.

Ładunek przypłynął z Gdyni do portu barkowego w Policach w piątek, 15 stycznia na statku Aura. Był nim pierwszy z pięciu zbiorników, które będą służyły do magazynowania produktu instalacji odwodornienia propanu – propylenu. Propylen będzie docelowo kierowany na instalację do produkcji polipropylenu.

– Planowanie transportu trwało kilka miesięcy. Wymagało to odpowiedniego przygotowania całej trasy, w tym między innymi wykonania tymczasowej przeprawy mostowej na terenie oczyszczalni ścieków, wytyczenia dróg tymczasowych oraz zaangażowania niezbędnych służb logistycznych – opowiada Andrzej Niewiński, prezes Grupy Azoty Polyolefins. – Dzięki temu udało się operację przeprowadzić bez problemu i w bezpieczny sposób – dodaje.

.

Objętość dostarczonego zbiornika wynosi 3485 msześc. Robocza objętość zbiornika to 2800 msześc, co umożliwi magazynowanie do 1 400 ton propylenu. Zbiornik waży 584,9 ton, ma długość 72,13 m, szerokość 8,9 m i wysokość 11,13 m.

Zbiornik na propylen został w całości wykonany w Stoczni w Gdyni przez Zakład Konstrukcji Spawanych FERRUM.

Za transport zbiornika z Gdyni do Polic odpowiadała firma JG-Marine, która o zakończeniu zadania poinformowała na Twitterze.

Realizowany przez Grupę Azoty projekt „Polimery Police” jest jednym z największych przedsięwzięć inwestycyjnych w branży chemicznej w Europie. Budżet przedsięwzięcia wynosi 1,52 mld euro, czyli około 7 mld zł. Na terenie zakładów chemicznych w Policach powstanie nowoczesny kompleks infrastrukturalny umożliwiający produkcję blisko pół miliona ton polipropylenu rocznie.

Podobne wiadomości

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecane