CEVA Logistics ma alternatywę dla lotniczego cargo

CEVA Logistics

Firma CEVA Logistics ogłosiła zamiar uruchomienia drogowych przewozów drobnicowych z Chin do Polski. Nietypowa usługa na dalekiej trasie ma być skierowana do przemysłu motoryzacyjnego, ale nie tylko. Korzyści z szybkiego i niedrogiego transportu mają przyciągnąć klientów z branży odzieżowej oraz informatycznej.

Ogłoszone rozpoczęcie przewozów drobnicowych z Azji do Europy wydaje się ryzykowne, ponieważ produkty automotive mogą być z powodzeniem przewożone drogą morską, co jest dużo bardziej opłacalne od przewozów samochodami na dalekiej trasie. Krzysztof Matkowski, air & ocean manager w CEVA Logistics Poland, przekonuje jednak, że jest kilka argumentów, które mogą skłonić firmy motoryzacyjne do zamówienia przewozu w transporcie lądowym. Przede wszystkim chodzi o lead time’y (czas realizacji procesów produkcyjnych), które w branży automotive wymagają ścisłego reżimu bez względu na rodzaj transportu.

– Weźmy np. LCL – przewóz przesyłek drobnicowych. Transit time na niektórych kierunkach może przekraczać 50 dni. Jeśli w którymś z portów przeładunkowych nastąpi opóźnienie spowodowane przesunięciem wypłynięcia o kolejny tydzień, a informacja ta jest dostępna powiedzmy na 15-20 dni przed zaplanowanym terminem dostawy, wówczas zazwyczaj producenci zlecają transport lotniczy dodatkowej partii towaru. Pozwoli im to na podtrzymanie produkcji aż do czasu dotarcia na miejsce właściwego ładunku (LCL). W tym przypadku, czasu jest na tyle dużo, iż można z powodzeniem skorzystać z transportu drogowego, ograniczając przy tym koszty – informuje Krzysztof Matkowski.

Lead time jest też istotny przy planowanym wprowadzeniu przez koncerny nowych modeli aut. Czas produkcji w początkowej fazie procesu jest wyjątkowo krótki. Producent nie może zatem czekam do dostawy części przez 40 ani przez 20 dni. Przyda się wówczas samochód ciężarowy.

– Pamiętajmy, że głównymi odbiorcami naszej usługi transportowej będą klienci, którzy chcą jak najszybciej sprzedać towar. Chodzi o takie branże, dla których wartość wygenerowana z poprawy „aktywów obrotowych” poprzez szybszą sprzedaż, będzie na tyle wysoka, że bez trudu zamortyzuje różnicę w cenie frachtu. Dotyczy to w szczególności branży IT. Ten rodzaj transportu dobry jest także dla branży odzieżowej, chociażby ze względu na sezonowość i konieczność szybkich zmian przy wprowadzaniu nowych kolekcji – mówi Krzysztof Matkowski.

Nowa usługa CEVA Logistics ma być konkurencją dla transportu lotniczego, który do tej pory nie miał realnej alternatywy.

Podobne wiadomości

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Polecane