W minionym tygodniu ceny benzyny Natural 95 i oleju napędowego nieznacznie spadły. Cena benzyny Natural 95 obniżyła się o 1 grosz na litrze, a cena oleju napędowego spadła o 3 grosze na litrze. Cena ropy Brent na giełdzie w Rotterdamie pozostała niemal bez zmian, notując spadek o 60 centów za baryłkę – informuje Marcin Wawrzkiewicz, Country Manager Malcom Finance w Polsce, w swoim cyklicznym komentarzu.
OPEC+ planuje zwiększyć produkcję ropy począwszy od lipca 2025 roku, dążąc do wyparcia amerykańskich producentów ropy łupkowej poprzez obniżenie cen ropy poniżej 60 dolarów za baryłkę. Firmy zajmujące się wydobyciem ropy łupkowej w USA, borykające się ze wzrostem kosztów związanych z inflacją, problemami z gospodarką ściekową i zaostrzonymi regulacjami, potrzebują cen powyżej 60 dolarów, by opłacało się im wiercić nowe odwierty. OPEC+ dąży do odzyskania udziału w rynku utraconego na rzecz USA oraz do zdyscyplinowania członków przekraczających ustalone limity wydobycia, takich jak Irak i Kazachstan. Strategia ta przypomina wojnę cenową z 2014 roku, kiedy OPEC zalał rynek ropą, doprowadzając do załamania cen i upadku części firm łupkowych.
Pomimo postępów w zakresie efektywności i kontroli kosztów w przemyśle łupkowym w USA od 2014 roku, niskie ceny ropy mogą zagrozić mniejszym producentom, choć większe koncerny naftowe prawdopodobnie przetrwają dzięki silniejszej pozycji finansowej. Jednak wojna cenowa mogłaby także zaszkodzić członkom OPEC+, którzy polegają na wyższych cenach ropy dla zrównoważenia swoich budżetów państwowych – Arabia Saudyjska, na przykład, potrzebuje cen powyżej 90 dolarów za baryłkę. Obecna sytuacja na rynku, w tym obawy o spowolnienie gospodarcze wywołane amerykańskimi cłami, dodatkowo komplikuje układ sił.
Wyzwania środowiskowe i logistyczne, takie jak problemy z utylizacją wód odpadowych prowadzące do ograniczeń w wydobyciu w Teksasie, również hamują wzrost produkcji w USA. Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) skorygowała w dół swoje prognozy dotyczące wzrostu podaży spoza OPEC, sugerując, że produkcja ropy łupkowej w USA może wkrótce osiągnąć szczyt. OPEC+ może wykorzystać te słabości, by wzmocnić swoją pozycję na rynku, jednak taka strategia niesie ryzyko dla jego własnej stabilności finansowej.
Obecna cena ropy utrzymuje się na poziomie z połowy kwietnia. W drugiej połowie kwietnia ceny oleju napędowego i benzyny Natural 95 wzrosły o 15 groszy na litrze. Jeśli ceny ropy nie spadną ponownie, można spodziewać się, że ceny paliw zbliżą się do poziomu z kwietnia, co oznacza prawdopodobny wzrost o 6–8 groszy na litrze.
Firmy transportowe stosują uporządkowane podejście do zakupu paliwa jako kluczową strategię kontroli kosztów, co umożliwia im sprawne funkcjonowanie mimo codziennych wahań cen. Systematyczne zarządzanie zakupem paliwa zwiększa ich zdolność do reagowania na zmieniające się warunki rynkowe, znacząco wzmacniając ich stabilność finansową.

