Rohlig SUUS Logistics realizuje dla Grupy Kęty codzienne dostawy profili aluminiowych pomiędzy zakładami produkcyjnymi w Kętach oraz Bielsku-Białej. W operacjach wykorzystywana jest elektryczna ciężarówka – eActros 300. Transport e-pojazdem pozwala na redukcję emisji CO2 o 53 proc., przy jednoczesnym zachowaniu efektywności operacyjnej.
SUUS realizuje dla Grupy Kęty dostawy profili aluminiowych produkowanych i magazynowanych w zakładzie w Kętach do fabryki systemów aluminiowych Aluprof w Bielsku-Białej. Lokalizacje te oddalone są od siebie o 22 km. W operacjach wykorzystywany jest eActros 300 ze stałą zabudową w połączeniu z przyczepą – tzw. tandem, które przystosowane są do transportu długich ładunków. Jest to pierwszy tego typu projekt na polskim rynku, a przewożone profile aluminiowe mają długość 7 m.
– Wspólna analiza procesów logistycznych Grupy Kęty oraz przeprowadzone testy pokazały, że przy regularnych połączeniach wahadłowych, stałym wolumenie i odpowiednim dystansie pomiędzy magazynem a fabryką możliwe jest efektywne wdrożenie elektrycznej ciężarówki. Takie podejście pozwala jednocześnie na sprawne operacje oraz redukcję emisji CO2 o 53% – mówi Fabian Szmurło, domestic FTL product director w Rohlig SUUS Logistics. – Przy wciąż wysokich kosztach oraz ograniczeniach infrastrukturalnych i technologicznych fundamentem powodzenia takich projektów w obszarze elektryfikacji transportu jest bliska i długoterminowa współpraca wszystkich uczestników łańcucha dostaw, w tym operatora logistycznego i klienta – dodaje.
– Grupa Kęty zamierza dostarczać niemal 80% zamówień – tj. ponad 16 tys. ton profili aluminiowych rocznie do Aluprofu Bielsko-Biała. Innowacja – jest to pierwszy projekt w Polsce, wykorzystujący elektryczny samochód ciężarowy typu tandem – mówi Łukasz Dudziak, dyrektor logistyki SWW w Grupie Kęty. – Dodatkowym elementem projektu jest dostosowanie sieci powiązań na bazie okien logistycznych z jednoczesnym wykorzystaniem telematyki: danych z GPS, analizy zużycia i odzyskiwania energii w trakcie jazdy. Pozwala nam to na budowanie jeszcze wyższych standardów w logistyce przyszłości – podkreśla Dudziak.
Efektywność operacyjną zwiększa także inwestycja Grupy Kęty we własną ładowarkę o dużej mocy (150kW), która pozwala na ładowanie baterii do pełnej pojemności w ok. 2,5 godziny.

