Intermodalny serwis Uni-logistics do Wielkiej Brytanii

Uni-logistics

Spółka Uni-logistics uruchomiła stałe połączenie intermodalne z Polski do Wielkiej Brytanii i Irlandii. Ładunki są przewożone ciężarówkami, pociągiem oraz promami. Do odbiorców w Zjednoczonym Królestwie docierają po 5 dniach, a w Irlandii po 6-7 dniach. Połączenie jest atrakcyjną alternatywą dla przewozów ciężarówkami, które z powodu brexitu oraz obostrzeń covidowych mają trudności z dotarciem do celu.

Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej jest przyczyną wielu trudności w transporcie do i ze Zjednoczonego Królestwa. Ale brexit jest także okazją do wprowadzenia nowych rozwiązań logistycznych, zgodnych z trendem przenoszenia ładunków z dróg na kolej. Spółka Uni-logistics uruchomiła nowe, stałe połączenie intermodalne z Polski do Wielkiej Brytanii i Irlandii. Naczepy transportowe trzy razy w tygodniu pociągiem z Rzepina do Rotterdamu, a stamtąd promami do portów Felixstowe, Immingham i Dublin. Dzięki niemu polscy eksporterzy zyskali alternatywę dla przewozów ciężarówkami, które stoją w długich kolejkach przy przejściach granicznych.

Promami do trzech portów

– DNA naszej firmy charakteryzuje się tym, iż przeciwności mobilizują nas do działania ze zdwojoną siłą. Zdecydowaliśmy się zatem uruchomić połączenie intermodalne Polska – Wielka Brytania/Irlandia. Firma wykorzystała w tym celu pociągi intermodalne, na których przewożone są naczepy z Rzepina do Tilburga i Rotterdamu. Naczepy są następnie przewożone promami do brytyjskich portów Felixstowe, Immingham oraz do Dublina. Na pierwszej mili (w Polsce) oraz na ostatniej (na Wyspach Brytyjskich) przewozy ładunków odbywają się transportem drogowym – opowiada Jakub Walczak, menedżer transportu kolejowego w Uni-logistics.

– Pomysł uruchomienia połączeń z Polski do Anglii i Irlandii narodził się rok temu, kiedy wiedzieliśmy, że na pewno dojdzie do brexitu i trzeba będzie na nowo zorganizować przewozy ładunków w imporcie i eksporcie do i z Wielkiej Brytanii. Postanowiliśmy wykorzystać przy tym istniejące połączenie kolejowe Rzepin – Rotterdam. Współpracując z naszym partnerem zabezpieczamy także obsługę lokalną w Wielkiej Brytanii – dodaje Jakub Walczak.

Pierwsze, testowe przewozy intermodalne ruszyły jesienią 2020 r. Po zapoznaniu się z nowymi warunkami odpraw celnych Uni-logistics oferuje aktualnie regularne połączenia. Pociąg z Rzepina odjeżdża trzy razy w tygodniu: we wtorki, czwartki i soboty. Do Wielkiej Brytanii ładunki docierają w terminie 5 dni, a do Irlandii w 6-7 dni. Czas przejazdu jest konkurencyjny wobec transportu drogowego, a ładunki w przewozach intermodalnych są także bardziej bezpiecznie niż przewożone ciężarówkami. Nie bez znaczenia jest też fakt uniknięcia formalności na granicach. Uni Logistics dysponuje własną agencją celną, która przygotowuje się do odprawy sprawdzając poprawności dokumentów, kiedy ładunek jest jeszcze w trasie, co pozwala zredukować czas i koszty, a także uniknąć niepotrzebnych niespodzianek.

Części do aut i materiały budowlane

Jakie przedsiębiorstwa korzystają z nowego połączenia? – Przewozimy głównie części do samochodów i części zamienne do maszyn. Mamy również klientów z branży opakowań, a także przedsiębiorstwa produkujące materiały budowlane. Jest także dużo zapytań ze strony producentów AGD – relacjonuje Jakub Walczak.

Uni-logistics funkcjonuje na rynku od 2007 r. Świadczy usługi w zakresie spedycji morskiej, lotniczej, kolejowej i transportu drogowego. Od kilku lat spółka rozwija przewozy intermodalne na Nowym Jedwabnym Szlaku. Przewozy do Wielkiej Brytanii są jej pierwszym połączeniem operatorskim.

Podobne wiadomości
Komentarze (2)
  1. Skoro pociąg startuje w Rzepinie to ok. Gdyby ruszał np. z Łodzi, to do granicy jechałby trzy dni.

  2. Tiry na torach i to bez specjalnych ustaw, konferencji premiera z ministrami i całej narodowo-wyklętej propagandy sukcesu. Prywatny biznes świetnie się rozwija, byle mu nie przeszkadzać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane