Spadają przewozy ładunków między Chinami i Europą

Pixabay

Środki ostrożności, które mają zapobiec epidemii koronawirusa, nadwyrężyły międzynarodowe łańcuchy dostaw. Do chińskich portów zawija teraz o 20 proc. mniej statków – informuje The Wall Street Journall. Na chińskich lotniskach ląduje też mniej samolotów, ale skala spadku operacji lotniczych nie została oszacowana.

The Wall Street Journal powołuje się na raport firmy analitycznej Alphaliner, która doradza branży morskiej. Według analityków ograniczenia chińskiej gospodarki, w tym zamknięcie niektórych fabryk i wydłużone ferie noworoczne sprawią, że tegoroczne przewozy oceaniczne skurczą się o 0,7 proc. Ubędzie w sumie 6 mln TEU.

Jeszcze większy spadek operacji może dokonać się w przewozach lotniczych. Z powodu zagrożenia koronawirusem loty do Chin zawiesiły m.in. linie Air France i KLM (do połowy marca) i British Airways (do końca marca). – To będzie trudny rok dla lotniczego cargo – prognozuje International Air Transport Association (IATA).

Rok 2019 był dla lotniczych przewozów ładunków najgorszym rokiem od 2009, czyli od czasu ostatniego, poważnego kryzysu. Praca przewozowa towarowych operatorów lotniczych spadła w minionym roku o 3.3 proc. w porównaniu z rokiem 2018. IATA podkreśla, że epidemia koronawirusa wpłynie na cały bieżący rok w transporcie lotniczym.

– Wprowadzenie ograniczeń w związku z koronawirusem, z pewnością będzie hamowało wzrost gospodarczy. Rok 2020 będzie kolejnym trudnym rokiem dla transportu lotniczego – mówi Alexandre de Juniac, prezes i dyrektor generalny IATA.

Podobne wiadomości

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *