LNG paliwem przyszłości dla ciężarówek

Shell Polska

Według prognoz, do 2050 r. dwie trzecie ludzkości będzie mieszkać w miastach, a liczba samochodów wyniesie 2 miliardy. Konieczna jest więc transformacja transportu na bardziej przyjazny dla środowiska. Znaczenia nabierają paliwa alternatywne, w tym skroplony gaz ziemny (LNG), napędzający coraz więcej ciężarówek na polskich drogach. Do obsługi takich pojazdów powstała pod Wrocławiem pierwsza stacja Shell LNG w Polsce.

Raport Shell na temat zrównoważonego rozwoju wskazuje, że aby poprawiła się jakość powietrza, którym oddychamy, musi wzrosnąć znaczenie alternatywnych paliw, m.in. skroplonego gazu ziemnego (LNG), energii elektrycznej oraz wodoru. LNG jest obecnie najtańszym, najbardziej wydajnym oraz czystym paliwem dla pojazdów ciężarowych, i transportu morskiego.

– Prognozy mówią, że zapotrzebowanie na energię, zwłaszcza w transporcie ciężkim będzie ciągle rosło. Przy zastosowaniu w pojeździe paliwa LNG emisja gazów cieplarnianych zmniejsza się o 22 proc. w porównaniu do diesla – tłumaczy Marcin Płocharski, menedżer ds. rozwoju LNG w Shell Polska. – Przy zastosowaniu paliwa bioLNG czyli biometanu produkowanego z odpadów organicznych, redukcja zanieczyszczeń będzie jeszcze większa – dodaje ekspert.

Hałas mniejszy o połowę

Kolejną korzyścią z wykorzystania błękitnego paliwa w transporcie jest niska emisja hałasu. Silniki pojazdów napędzanych LNG emitują niemal 50 proc. mniej hałasu w porównaniu z napędami diesla, co zdecydowanie poprawia samopoczucie kierowców oraz mieszkańców aglomeracji, w których transport przeszedł na zasilanie gazem.


Właściciele firm transportowych coraz częściej wymieniają swoje floty na pojazdy zasilane LNG. Zależy im na samochodach, które będą niedrogie w eksploatacji i przyjazne środowisku, dzięki czemu spełnią wyśrubowane normy. Zresztą potentaci motoryzacyjni tacy jak IVECO, Scania lub Volvo wychodzą naprzeciw oczekiwaniom przewoźników i oferują coraz więcej pojazdów z silnikami napędzanymi LNG. Znajdują one nabywców w całej Europie, także w Polsce.

Pomimo zalet LNG cześć przedstawicieli branży TSL nadal z rezerwą podchodzi do nowego napędu dla ciężarówek. Zniechęca ich niewielka liczba stacji z paliwem. – To jednak szybko się zmienia, na co dowodem jest otwarta niedawno w Bielanach Wrocławskich pierwsza w Polsce komercyjna stacji Shell LNG dla samochodów ciężarowych. Długo czekaliśmy na ten dzień – mówi Marcin Płocharski.

Atrakcyjne położenie

Stacja Shell LNG znajduje się w rejonie tras A4 i S8, wzdłuż ważnego europejskiego korytarza transportowo-logistycznego. Może pomieścić 31,5 tony gazu, co pozwala na zatankowanie 120–150 ciężarówek. Oferuje również szeroką gamę produktów i usług pozapaliwowych, a także infrastrukturę dla kierowców, w tym parking dla ciężarówek i prysznice.

Nowo otwarta lokalizacja była 21. stacją LNG pod marką Shell w Europie. Od tego czasu Shell otworzył już kolejne 4 lokalizacje, a w planach są następne stacje LNG – w tym również w Polsce: w Świecku i Poznaniu.

Shell stawia stacje LNG w ramach konsorcjum BioLNG EuroNet – projektu zrzeszającego liderów branży, którego celem jest utworzenie korytarza LNG dla ciężarówek napędzanych błękitnym paliwem, biegnącego z Hiszpanii do Polski.

Podobne wiadomości

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecane