Polscy transportowcy walczą w Luksemburgu

Sauerlaender, Pixabay

Jedna z największych polskich organizacji firm transportowych zaskarżyła do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej postanowienia zawarte w Pakiecie Mobilności. Stawką jest utrata do 60 tys. miejsc pracy i nawet 1,2 mld euro przychodów branży transportowej.

W poniedziałek, 26 października, w ostatnim możliwym terminie Związek Pracodawców „Transport i Logistyka Polska” (TiLP) skierował do Sądu Unii Europejskiej skargę przeciwko Radzie UE i Parlamentowi Europejskiemu, w której wniósł o stwierdzenie nieważności wchodzących w skład Pakietu Mobilności następujących aktów prawnych:

1) Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2020/1055 z dnia 15 lipca 2020 r. zmieniającego rozporządzenia (WE) nr 1071/2009, (WE) nr 1072/2009 i (UE) nr 1024/2012 w celu dostosowania ich do zmian w transporcie drogowym;

2) Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2020/1057 z dnia 15 lipca 2020 r. ustanawiającej przepisy szczególne w odniesieniu do dyrektywy 96/71/WE i dyrektywy 2014/67/UE dotyczące delegowania kierowców w sektorze transportu drogowego oraz zmieniająca dyrektywę 2006/22/WE w odniesieniu do wymogów w zakresie egzekwowania przepisów oraz rozporządzenie (UE) nr 1024/2012.

Pierwszy z wymienionych aktów zmienia zasady dostępu do zawodu i rynku przewoźnika drogowego, prowadzając m.in. obowiązek powrotu pojazdów co 8 tygodni do państwa siedziby przewoźnika, konieczność pracy kierowców w centrum operacyjnym przewoźnika położonym w państwie jego siedziby, czy też czterodniowy czas przerwy pomiędzy podjęciem kolejnych operacji kabotażowych. – W przypadku tego rozporządzenia naruszone zostały – i to rażąco, zasady proporcjonalności, zasady pewności prawa, a także postanowienia art. 26 ust. 1 TFUE. Instytucje UE nie spełniły warunku przyjmowania środków w celu ustanowienia lub zapewnienia funkcjonowania rynku wewnętrznego UE zgodnie z odpowiednimi postanowieniami Traktatów. Naszym zdaniem naruszyły także art. 11 TFUE, który wymaga, by przy ustaleniu i realizacji polityk i działań Unii, brano pod uwagę wymogi ochrony środowiska naturalnego – komentuje profesor Artur Nowak-Far adwokat i pełnomocnik TLP, który prowadzi tę sprawę w imieniu związku.

W trakcie prac legislacyjnych nad Pakietem Mobilności zarówno Parlament Europejski, jak i Rada Unii Europejskiej odrzucały wszystkie poprawki, zaproponowane przez europarlamentarzystów i przedstawicieli rządów ze wschodniej części Unii Europejskiej. W opinii TiLP, zrzeszającej liderów polskiego rynku transportowo-logistycznego, Parlament Europejski oraz Rada UE złamały prawo i działają w tej sprawie sprzecznie z unijnym prawem traktatowym. Szanse na przyjęcie swojego wniosku do rozpatrzenia TiLP ocenia na 40 proc. Podobne wnioski, według nieoficjalnych informacji TiLP wysłały wczoraj także rządy Bułgarii, Litwy oraz Węgier.

Tymczasem przewozy drogowe towarów w okresie styczeń – sierpień 2020 r. skurczyły się z powodu epidemii koronawirusa o prawie 9 proc. Pakiet Mobilności może wpłynąć na dalsze pogorszenie wyników całej branży.

 

Podobne wiadomości

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane