Ulgi sprzyjają przewozom intermodalnym

Tomasz Kowal

Urząd Transportu Kolejowego (UTK) opublikował najnowsze dane o wykorzystaniu transportu intermodalnego, czyli z użyciem kontenerów, łatwych do przeładowania z wagonów na statki lub ciężarówki. W I kwartale 2021 r. pociągami intermodalnymi przewieziono 6,2 mln ton towarów. To o ponad 15 proc. więcej niż rok wcześniej.

UTK zauważa, że w I kwartale 2021 r. wszystkie parametry w tego rodzaju przewozach wzrosły wobec tego samego okresu ubiegłego roku. Od stycznia do końca marca pociągami przetransportowano ponad 681 tysięcy TEU, czyli w przeliczeniu kontenerów o długości 20 stóp. Wobec I kwartału 2020 r. oznacza to wzrost o 14,9 proc. Jednak w porównaniu do poprzedniego, czyli IV kwartału 2020 roku masa przewiezionych towarów była o 488 tys. ton mniejsza (-7,3 proc.) W przypadku odpowiedników TEU spadek wyniósł 76,2 tys. sztuk (-10 proc.).

Połowa rynku w rękach trzech przewoźników

W I kwartale 2021 r. kolejowe przewozy intermodalne prowadziło 20 licencjonowanych przewoźników. Najwięcej, 30,7 proc. z 6,2 mln ton ładunków przewiozło PKP Cargo. Drugie miejsce z udziałem 11,7 proc. przypadło DB Cargo zaś trzecie, z wynikiem 11,5 proc., firmie PCC Intermodal.

Komentując wyniki pierwszego kwartału dr inż. Ignacy Góra, prezes UTK stwierdził, że na dodatnią statystykę po I kwartale 2021 r. wpłynęły wzrosty przewozów u większości operatorów. – „Wzrost przewozów kontenerowych jest możliwy dzięki wsparciu rozwoju transportu kolejowego, jako alternatywy dla przewozów drogowych. Poprawa przepustowości sieci również pozwala na lepsze wykorzystanie potencjału kolei” – dodaje szef UTK.

Dr Michał Wolański, adiunkt w Instytucie Infrastruktury, Transportu i Mobilności Szkoły Głównej Handlowej, tłumaczy, że powodem rosnącej konteneryzacji towarów jest w dużej mierze łatwość załadunku i rozładunku. – Nie bez znaczenia pozostaje także tzw. ulga intermodalna, czyli niższe stawki dostępu do infrastruktury kolejowej. Dostępna jest wyłącznie wtedy jeśli dany pociąg wiezie wyłącznie kontenery. Nawet jedna węglarka powoduje utratę całości ulgi – mówi Michał Wolański.

Bogata oferta pociągów

Zdaniem eksperta SGH ważnym czynnikiem jest także względnie bogata oferta regularnych pociągów intermodalnych. Jest to często jedyna oferta dla nadawców kilkuset ton przesyłek do jednego miejsca. W takiej skali nie opłaca się im bowiem zamawiać całego pociągu. – Po części jest to znak czasu i nic złego, ale z pewnością warto pracować nad pociągami regularnymi również dla innych rodzajów dóbr – dodaje ekspert.

Podobne wiadomości

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane