W transporcie pojawiło się 1200 nowych dłużników

Grzegorz Szczudło

W III kwartale 2023 r. nieznacznie ubyło firm skarżących się na niesolidnych partnerów biznesowych, ale zaległości przedsiębiorstw wzrosły i to mocno – wynika z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i BIK. Przeterminowane zobowiązania biznesu wobec kontrahentów i banków tylko w wakacje zwiększyły się o 1,25 mld zł i na koniec sierpnia przekroczyły 42,5 mld zł.

Cykliczne badanie „Skaner MŚP, zatory płatnicze firm” wskazuje zarówno na negatywne oraz pozytywne zjawiska. Odsetek firm informujących o ponad 60-dniowych opóźnieniach w spływie należności spadł z 42 proc. w II kw. do 35 proc. w III kw. Ale poprawę w tym względzie notuje budownictwo i usługi. Reszta branż nie widzi zmian na lepsze.

Wzrost zaległości przedsiębiorstw w 2023 r. zdecydowanie przyspieszył, a lipiec należał do rekordowych miesięcy. W tym czasie na kontach przedsiębiorstw pojawiło się ponad 1 mld zł dodatkowych przeterminowanych płatności na rzecz dostawców i banków. Licząc od początku roku do końca sierpnia, nieopłacone należności podwyższyły się o ponad 3 mld zł do 42,5 mld zł.

Problemy ma 313,25 tys. firm (aktywnych, zawieszonych i zamkniętych), o 1,9 tys. więcej niż na koniec 2022 r. Na statystyki mają wpływ wierzytelności zgłoszone do rejestru dłużników prowadzonego przez BIG InfoMonitor oraz widoczne w bazie BIK opóźnione o min. 30 dni na kwotę co najmniej 500 zł kredyty. – Kredyty psuły się ostatnio w największym stopniu w mikro firmach z branż usługowej i handlowej. W przypadku małych i średnich przedsiębiorstw wzrosła wartość kredytów przeterminowanych w handlu i produkcji. Poprawę terminowej obsługi swoich zobowiązań kredytowych odnotowały natomiast firmy usługowe i budowlane. Wielkość przedsiębiorstwa ma spore znaczenie dla jakości obsługi kredytów. Im mniejsza skala działalności, tym większe są problemy ze spłatą rat i innych zobowiązań – zwraca uwagę Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor.

Liczba raportów sprawdzających firmy wzrosła o jedną piątą. –Niestety warunki gospodarcze nie sprzyjają biznesowi i dane na temat zaległości są tego najlepszym dowodem. Pogarsza się kondycja finansowa firm, spada też wzajemne zaufanie. Przedsiębiorcy stają się ostrożniejsi, gdy w grę wchodzi sprzedaż z odroczoną płatnością i częściej niż wcześniej decydują się sprawdzać kontrahentów, czy ci nie są dłużnikami. W tym roku liczba pobieranych przez biznes raportów o innych firmach, w porównaniu z zeszłym rokiem, wzrosła o 20 proc. – dodaje Sławomir Grzelczak.

Powodów by sprawdzać jaka jest kondycja płatnicza klienta i dostawcy, którego niesolidność też może mocno zaszkodzić, nie brakuje. Wystarczy podać, że w transporcie od początku roku przybyło 1200 niesolidnych dłużników, a w przemyśle i działalności profesjonalnej i naukowej po ponad 600. Nawet w budownictwie, gdzie suma zaległości zmieniła się tylko nieznacznie, firm z przeterminowanymi zobowiązaniami jest o ponad 500 więcej niż na koniec 2022 r.

Długi piętrzą się i czekają na poprawę płynności finansowej głównie w przedsiębiorstwach z obszaru Działalności profesjonalnej, naukowej i technicznej (m.in. holdingi, architekci, doradztwo, badania i rozwój oraz projektanci). Zaległości tej branży wzrosły o 15 proc., czyli dwa razy bardziej niż ogółu firm. Ponad 11 procentową zmianę odnotowały biznesy z kategorii Informacja i komunikacja, 10 procentową – Transport oraz Obsługa rynku nieruchomości, ponad 9 procentową – Przemysł i Handel, a niewiele mniej Zakwaterowanie i gastronomia.

– Na razie nie zanosi się, by w najbliższym czasie pojawiły się powody do poprawy sytuacji, szczególnie firm skupionych na sprzedaży na rynku wewnętrznym, bo konsumpcja wciąż utrzymuje się na niższym poziomie niż w zeszłym roku. Obecnie o lepszych perspektywach mogą myśleć co najwyżej wspierani słabym złotym eksporterzy oraz część firm budownictwa, korzystająca na ożywieniu, jaki wywołał Kredyt 2 proc. – przewiduje Sławomir Grzelczak.

Jak podaje GUS, we wrześniu reprezentanci branż – Przemysł, Budownictwo, Handel hurtowy, Handel detaliczny, Transport i gospodarka magazynowa, Zakwaterowanie i gastronomia, Informacja i komunikacja, Finanse i ubezpieczenia – ocenili koniunkturę podobnie lub gorzej niż przed miesiącem. I wszędzie poza handlem detalicznym, wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury znajduje się poniżej średniej długookresowej. W skali roku w większości prezentowanych obszarów gospodarki coraz bardziej dokucza niedostateczny popyt (przede wszystkim w zakwaterowaniu i gastronomii) oraz wysokie koszty zatrudnienia.

Badanie zrealizowane w ramach projektu „Skaner MŚP”, przez Instytut Keralla Research, prowadzone co kwartał wśród mikro, małych i średnich firm. Próba = 500, technika: wywiady telefoniczne, termin: lipiec 2023 r.

Podobne wiadomości

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane