13 maja 2026 roku w Katowice Airport wylądował Boeing 747-400BDSF w barwach linii Suparna Airlines. Tym samym zainaugurowano czarterowe połączenie towarowe pomiędzy chińskim miastem Nankin a katowickim lotniskiem.
Trasa będzie obsługiwana z częstotliwością do dwóch rejsów w tygodniu. Jest to drugie połączenie czarterowe typu all-cargo z Chin do Katowice Airport. W październiku 2025 roku uruchomiono trasę linii Central Airlines z Chengdu, obsługiwaną Boeingiem 777F. Oba kierunki realizowane są na zlecenie chińskich platform handlu internetowego.
– Cargo to istotny filar działalności portu. Miniony rok był w tym segmencie rekordowy, zanotowaliśmy ponad 46 tys. ton frachtu. Rok 2026 zapowiada się jeszcze lepiej – w pierwszych czterech miesiącach przez nasz terminal towarowy przeszło 17,8 tys. ton ładunków, co jest wynikiem o niemal 30% lepszym niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Nasz cel na bieżący rok to 50 tys. ton ładunku, a do końca tej dekady chcemy osiągnąć 100 tys. ton frachtu rocznie – mówi Artur Tomasik, prezes Zarządu Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego.
Katowice Airport dysponuje nowoczesnym terminalem cargo o powierzchni 12 tys. mkw. oraz płytą postojową ze stanowiskami umożliwiającymi jednoczesną obsługę naziemną kilku dużych samolotów frachtowych. GTL we współpracy z agentami handlingowymi i Krajową Administracją Skarbową, wdrożyło proces szybkiej odprawy celnej przesyłek (IOSS H7). Rozwiązanie to pozwala na odprawę kilkudziesięciu tysięcy paczek z jednego rejsu all-cargo w zaledwie 6–7 godzin, co stanowi znakomity rezultat na tle innych europejskich portów lotniczych. Ponadto katowickie lotnisko jest dostępne 24 godziny na dobę bez ograniczeń.
Zobacz też: Boom lotniczego cargo. Jasionka traci, zyskuje Lublin

