Laude postuluje konteneryzację zboża z Ukrainy

Laude Smart Intermodal

Wyzwaniem dla polskich przewoźników jest transport ukraińskiego zboża, które z powodu rosyjskiej inwazji musi być transportowane drogą lądową przez nasz kraj. Firma Laude Smart Intermodal proponuje konteneryzację ładunków, aby skrócić i usprawnić przeładunki. W przypadku ładunków sypkich użycie kontenera zapewnia nawet o 29% większą ładowność niż naczepa samochodowa.

W pierwszej dekadzie maja Ukraina wyeksportowała prawie 300 tys. ton zbóż, w tym 284 tys. ton kukurydzy, 8 tys. ton jęczmienia i 6 tys. ton pszenicy. Znaczna część trafiła do odbiorców przez Polskę. Według danych Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, na trzech największych kolejowych przejściach granicznych dzienne odprawianych było od 80 do 150 wagonów. To ciągle jednak tylko kropla w morzu eksportowych potrzeb Ukrainy, szacowanych na 5–6 mln ton zbóż miesięcznie.

Nie tylko bariery techniczne

Od samego początku w organizację przewozów zboża z Ukrainy drogą kolejową zaangażowała się spółka Laude Smart Intermodal. – Stoimy przed niecodziennym wyzwaniem logistycznym – zbudowania w bardzo krótkim czasie nowych, alternatywnych tras przewozu dla towarów z Ukrainy. Musimy poradzić sobie nie tylko z barierami technicznymi, jak różnica w rozstawie torów, nieprzygotowanie infrastruktury kolejowej do takiego zwiększenia ruchu oraz brak wagonów do przewozu ziarna, ale także z procedurami granicznymi – podkreśla Marcin Witczak, prezes Laude Smart Intermodal.

>>> Z Portu Świnoujście wypłynął statek z ukraińską rudą

Laude w porównaniu z innymi przewoźnikami i tak jest w komfortowej sytuacji, dzięki temu, że dysponuje własnym terminalem przeładunkowym zlokalizowanym na linii LHS, przy szerokim torze w Zamościu. Dodatkowo operator rozwija system przewozów kontenerowych, który znacznie skraca czas niezbędny do załadunku i rozładunku wagonów.

Prawdziwą skalę wyzwań pokazują dane statystyczne dotyczące ukraińskiego eksportu. Zbiory w 2021 r. wyniosły 106,4 mln ton zbóż i nasion oleistych, z czego 43 mln ton wyeksportowano przed rosyjską inwazją. Do sprzedaży pozostało jeszcze ok. 33 mln ton zbóż i roślin oleistych. Przed wojną 90% ukraińskiego eksportu zboża odbywało się drogą morską, przez porty na Morzu Czarnym i Morzu Azowskim.

Ukraińskie zboże nie jeździło dotąd koleją

Jeszcze w ubiegłym roku udział eksportu towarów rolnych transportowanych koleją wynosił tylko 1%. Według informacji udostępnianych przez kolejowe portale branżowe – przed rozpoczęciem wojny, każdego miesiąca granicę na głównych trasach prowadzących z Ukrainy do Rumunii, Polski, Węgier i Słowacji przekraczało ok. 1,5 mln ton ładunków. Aby zaspokoić potrzeby eksportowe kompleksu rolno-przemysłowego i metalurgicznego, należałoby osiągnąć zdolność przeładunkową na przejściach granicznych wynoszącą co najmniej 6–7 mln ton miesięcznie.

– Laude od ponad dwóch miesięcy bardzo intensywnie pracuje, by udostępnić możliwość przewozu ukraińskich towarów transportem kolejowym, tak naprawdę jedynym dostępnym dziś dla ukraińskich przedsiębiorstw. To wymaga niesamowitej mobilizacji wszystkich dostępnych zasobów, od maszynistów i lokomotyw po wagony, i wyznaczenia optymalnych tras przewozu – wyjaśnia Marcin Witczak. – Naszym atutem jest wieloletnie doświadczenie. Od 2008 r. łączymy wschodnich producentów z zachodnimi odbiorcami i wschodnie rynki z zachodnimi dostawami i radzimy sobie nawet w tak ekstremalnych warunkach – dodaje prezes Witczak.

Wyzwania są olbrzymie. Już w tej chwili widać wyraźnie, że przy maksymalnej mobilizacji dostępnych zasobów koleją będzie można wywieźć przy dzisiejszej organizacji pracy na przejściach granicznych z Ukrainy 600–800 tys. ton zbóż miesięcznie. Tymczasem w silosach zmagazynowano ok. 30 mln ton ziarna.

Kontenery skracają czas przeładunku

Według Laude, rozwiązaniem jest konteneryzacja zbóż, która skraca i usprawnia zarówno załadunek, jak i rozładunek towarów. – Nasz system transportu polega na wykorzystaniu jednej platformy kolejowej do przewozu wielu typów kontenerów specjalistycznych pozwalających na transport różnego rodzaju ładunku. Przeładowuje się tylko kontener, a nie ładunek znajdujący się w wagonie. To zdecydowanie skraca i usprawnia proces – wyjaśnia Marcin Witczak.

Dzięki zastosowaniu własnych innowacji w konstrukcji kontenerów i platform, Laude Smart Intermodal osiąga najwyższą masę netto załadowanego ładunku na wagon i na pociąg. – Tylko połączenie naszych rozwiązań z całkowitą zmianą podejścia i organizacji pracy na przejściu granicznym zlokalizowanym na linii LHS i innych przejściach może sprawić, że przewiezienie takiej ilości ładunków będzie w ogóle możliwe – twierdzi przewoźnik kolejowy. – Przy tym chodzi nie tylko o efektywność ekonomiczną, co jest oczywiście bardzo ważne, ale także o ekologiczność rozwiązania. W przypadku ładunków sypkich jesteśmy w stanie zapewnić nawet o 29% większą ładowność niż naczepa samochodowa – dodaje prezes Witczak.

 

Podobne wiadomości

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Polecane