Kierownictwo CPK zmieniło założenia dotyczące lotniczego cargo po nowej prognozie IATA dla województwa mazowieckiego. Według IATA przewozy ładunków i poczty lotniczej urosną z ok. 128 tys. ton w 2024 r. do ok. 200 tys. ton w 2030 r. To mniejszy, prognozowany wolumen niż podawany we wcześniejszej analizie. Powód? Oddalił się termin uruchomienia lotniska w Baranowie.
Analizę na lata 2024-2060 dla portów lotniczych w województwie mazowieckim przygotował zespół IATA Consulting z doświadczeniem w prognozowaniu ruchu lotniczego na świecie. Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Powietrznych (IATA) to organizacja, która skupia ponad 320 linii lotniczych ze 120 krajów.
– Dokonaliśmy ponownej analizy założeń dotyczących cargo, urealniając pierwotne wartości IATA pozyskała te dane przewoźników, agentów cargo, kurierów, od wszystkich podmiotów, które w rynek cargo są zaangażowane – powiedział Dariusz Kuś, członek zarządu CPK.
IATA szacuje, że przewozy cargo i poczty lotniczej urosną z ok. 128 tys. ton w 2024 r. do ok. 200 tys. ton w 2030 r. i prawie 1,5 mln ton w r. 2060. To oznacza, że dynamika wzrostu cargo na Lotnisku CPK będzie duża, chociaż bardziej rozłożona w czasie niż w poprzednich prognozach IATA. Według kierownictwa CPK ma to związek m.in. z czasochłonnością przestawienia łańcuchów dostaw, na co zwrócili uwagę przedstawiciele branży lotniczej podczas konsultacji, ale też ze zmienioną datą uruchomienia CPK.
Według prognozy rozwój cargo lotniczego i poczty lotniczej na Lotnisku CPK będzie opierać się o przewozy pod pokładem samolotów pasażerskich (tzw. belly cargo) – które będą stanowić około 55 proc. – oraz przewozy frachtowcami (tzw. all cargo) i przewozy firm kurierskich (tzw. integratorów) – które będą stanowić łącznie około 45 proc.
Ponadto działalność cargo CPK będzie uzupełniana przez RFS (Road Feeder Service), czyli usługę transportu drogowego ściśle powiązaną z przewozami lotniczymi. Wartości tego ruchu traktowane są jednak jako dodatkowe – ponad wyniki prognozy cargo i poczty lotniczej.
