DB Cargo FLS wchodzi na arktyczny szlak z Chin do Europy

Mapa szlaku morskiego z Chin do Wielkiej Brytanii przez Arktykę
Portal TSL / Wygenerowane przez AI

Kolejna niemiecka firma oferuje transport ładunków Północną Drogą Morską. DB Cargo Full Load Solutions wprowadza do swojej oferty sezonowe połączenie morskie łączące chiński port Ningbo z europejskimi terminalami przez Ocean Arktyczny.

W obliczu trwającego kryzysu na Morzu Czerwonym i uciążliwego opływania Afryki – firmy szukają sposob na skrócenie czasu transportu, wybierając szlak biegnący wzdłuż polarnych wybrzeży. Wcześniej informowaliśmy, że transporty Północną Drogą Morską zaczęła oferować niemiecka firma logistyczna Geis. Proponuje ona przewozy z Ningbo do Gdyni z czasem dostawy zredukowanym do 28 dni.

Transport morski z Chin w ciągu trzech tygodni

Podobną ofertę ma również DB Cargo Full Load Solutions, co potwierdza rosnące zainteresowanie branży TSL tzw. Przejściem Północno-Wschodnim w szczycie sezonu przewozowego. Głównym hubem morskim w nowej usłudze DB Cargo FLS zostało brytyjskie Felixstowe. Czas rejsu z Chin wynosi zaledwie 21 dni, co stanowi wynik niemal trzykrotnie szybszy w porównaniu z trasą wokół Przylądka Dobrej Nadziei.

Dalsza dystrybucja towarów w ofercie DB Cargo Full Load Solutions w Europie odbywa się dwutorowo:

  • Morski transport feederowy: Czas przejazdu z Felixstowe to około 5 dni. Przy odpowiednim wolumenie ładunków operator przewiduje również bezpośrednie zawinięcia do portów w Gdańsku, Hamburgu, Rotterdamie oraz Antwerpii.
  • Transport lądowy: Ładunki są włączane do europejskiej sieci kolejowej i drogowej DB Cargo FLS, co umożliwia sprawny dojazd do odbiorców końcowych na całym kontynencie.

Rosyjski monopol i geopolityczny kontekst

Choć niemieccy operatorzy promują trasa arktyczną ze względu na zysk czasowy, szlak ten niesie za sobą istotne tło geopolityczne. Północna Droga Morska jest strategicznie rozwijana i kontrolowana przez Rosję. Kluczową rolę odgrywa tu państwowy koncern Rosatom oraz spółka FSUE Atomflot, dysponująca jedyną na świecie cywilną flotą lodołamaczy o napędzie atomowym. Każdy komercyjny rejs po tych wodach wymaga rosyjskiego nadzoru, płatnej asysty lodowej i nawigacyjnej.

Rosnące znaczenie tego korytarza potwierdzają najwyższe władze na Kremlu. Podczas Wschodniego Forum Ekonomicznego we Władywostoku prezydent Władimir Putin jednoznacznie zadeklarował dążenie do pełnej dominacji żeglugowej w regionie.

Ze względu na ryzyka operacyjne, polityczne i środowiskowe, zachodnie linie kontenerowe na razie omijają Arktykę. Usługę przewozu wykonują głównie wyspecjalizowani przewoźnicy azjatyccy, tacy jak New New Shipping Line czy OVP Shipping, od których niemieccy operatorzy kupują przestrzeń frachtową.

Zarówno w przypadku oferty Geis, jak i DB Cargo FLS, żegluga arktyczna pozostaje usługą ściśle sezonową. Ze względu na warunki pogodowe okno transportowe ogranicza się do miesięcy od sierpnia do października.

Największe statki nie popłyną

Kluczowym parametrem technicznym dla spedytorów pozostaje również ograniczenie dopuszczalnego zanurzenia statków do 11 metrów, co eliminuje z tej trasy największe oceaniczne kontenerowce. Mimo tych restrykcji DB Cargo FLS deklaruje gotowość do przewozu szerokiego wachlarza ładunków – od części maszyn dla sektora automotive (które trafiły do pierwszych transportów), przez towary niebezpieczne (ADR/IMDG), aż po kontenerowe systemy magazynowania energii (BESS).

Podobne wiadomości

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane