Dane Głównego Urzędu Statystycznego za 2025 r. przynoszą obraz zmian w polskim sektorze TSL. Choć całkowity wolumen przewiezionych w Polsce ładunków wzrósł o 7,6% rok do roku, osiągając poziom 2 300,3 mln ton, wewnątrz poszczególnych gałęzi transportu doszło do przetasowań. Transport drogowy, podobnie jak kolej opiera się obecnie na rynku krajowym, a lotnicze cargo bije historyczne rekordy.
Polska od lat utrzymuje pozycję lidera frachtu drogowego w Unii Europejskiej, odpowiadając za ponad 20% całkowitej pracy przewozowej w UE i niemal jedną trzecią przewozów międzynarodowych. Jednak opublikowany przez GUS raport „Transport – wyniki działalności w 2025 r.” wskazuje na wyraźny zwrot w strukturze realizowanych zleceń.
Wzrost przewozów krajowych
Sektor samochodowy wygenerował przewozy na poziomie 2 026,4 mln ton (wzrost o 8,8% r/r), co dało mu aż 88,1% udziału w całym rynku transportowym. Głównym silnikiem tego wzrostu okazał się jednak popyt wewnętrzny. Przewozy krajowe wzrosły aż o 11,0% w wolumenie oraz o 15,3% pod względem wykonanej pracy przewozowej (tkm).
Zobacz też: W Europie brakuje kierowców. Branża wspiera się AI
W tym samym czasie transport międzynarodowy zanotował spadki – odpowiednio o 3,4% w tonach i 3,2% w tkm. W efekcie udział przewozów międzynarodowych w całkowitej pracy przewozowej polskich przewoźników drogowych skurczył się z 64,2% do 60,0%. Rosnąca presja kosztowa, zmiany regulacyjne w Europie Zachodniej oraz osłabienie koniunktury u kluczowych partnerów handlowych skłoniły wiele firm do przekierowania floty na trasy lokalne.
Kolej w cieniu spadków
Odmienne nastroje panowały w ub. roku w przewozach towarowych na kolei. W 2025 roku pociągami towarowymi przewieziono 216,1 mln ton ładunków, co oznacza spadek o 2,7% r/r. Praca przewozowa skurczyła się z kolei o 3,4%, osiągając poziom 55,9 mld tkm.
Głównym źródłem regresu na torach okazała się komunikacja międzynarodowa, która spadła aż o 17,1% (wywóz z Polski zmalał o 9,6%, a przywóz o 15,3%). Spadków w wymianie transgranicznej nie zdołał zrekompensować umiarkowany wzrost na rynku wewnętrznym (+5,2%).
Mimo trudniejszego roku, polski transport kolejowy zajął 2. miejsce w Unii Europejskiej pod względem wykonanej pracy przewozowej, ustępując jedynie Niemcom. W strukturze przewożonych ładunków wciąż dominują surowce – węgiel kamienny, ropa naftowa oraz gaz stanowiły niemal 29% całego tonażu, a drugą co do wielkości grupą pozostały rudy metali i produkty górnictwa (20,8%).
Zobacz też: Rynek air cargo w Polsce może wzrosnąć czterokrotnie
Lotnicze cargo bije historyczny rekord
Najbardziej dynamiczny wzrost w zestawieniu GUS odnotował transport lotniczy. Przewozy cargo wzrosły o 17,5% r/r, osiągając poziom 108,7 tys. ton, przy wzroście pracy przewozowej o 10,2%.
Łączna masa ładunków załadowanych i wyładowanych w polskich portach lotniczych po raz pierwszy w historii przekroczyła granicę 200 tys. ton. Do rekordowego wyniku przyczynił się dynamiczny rozwój sektora e-commerce, rosnące wymagania dotyczące terminowości dostaw w łańcuchach dostaw wysokich technologii oraz zwiększona przepustowość infrastruktury cargo na głównych lotniskach w kraju.
